Na początku epidemii wielu z nas zmagało się ze skutkami sytuacji zawodowej, gospodarczej, zdrowotnej. Podniosło to świadomość Polaków co do JAKOŚCI ich umów ubezpieczeniowych, bo posiadanie polisy to nie to samo co „BYCIE DOBRZE UBEZPIECZONYM”…

Choć zawsze zaskakiwałem obiektywnie NAJLEPSZYMI OWU, to wtedy pojawiały się wątpliwości u klientów:

  1. Dlaczego tak wiele firm ubezpieczeniowych w Polsce ma wykluczenie na „epidemię lub pandemię”, (w tym nieznany wcześniej covid-19)?
  2. Dlaczego tak wiele umów w Polsce ma wyłączenie za „poddanie się eksperymentom medycznym” (oświadczenie podpisywane przed szczepieniem na koronowirusa)?
  3. Dlaczego W FIRMIE UNUM NIE MA (!) TAKICH WYJĄTKÓW?

Odpowiem tylko na to ostatnie: bo wyróżniamy się nie tylko na polu doradztwa, ale też w JAKOŚCI świadczonej usługi ubezpieczenia. Mamy najmniejszą listę ograniczeń odpowiedzialności (co skutkowało ok. 40% większą kwotą świadczeń w 2020 w stosunku do wcześniejszego roku).

Pamiętaj proszę:

  • Ubezpieczenie lepiej mieć i go nie potrzebować, niż potrzebować ale go nie mieć;
  • Ubezpieczenie można kupić wtedy gdy jest się jeszcze zdrowym, (same pieniądze na składkę nie wystarczą);
  • Jakość ubezpieczenia lepiej sprawdzić czytając OWU, niżeli po… zdarzeniu.

Ciągle nadal ubezpieczamy wg wcześniejszych statystyk zdarzeń (nie podnieśliśmy taryfikatorów na wycenę ryzyka). Za to ja częściej spotykam się teraz zdalnie przez Internet (videoaplikacje pozwalają na interakcję i dwukierunkowe przekazywanie informacji).

Jeśli masz ubezpieczenie, to możesz poszerzyć katalog ryzyk (dokładając umowy zdrowotne) lub zwiększyć wielkość ochrony. Natomiast jeżeli sytuacja zmusza Cię do szukania oszczędności, to zapytaj o możliwość zawieszenia lub obniżenia składek. Wszystkie formalności załatwimy zdalnie.

Z wieloma wyzwaniami raczej dasz sobie radę – ja zajmuję się zabezpieczeniem takich sytuacji, które trudno przetrwać. Ubezpiecz się mądrze.