W przypadku auta można mieć inną pojemność bagażnika czy inne możliwości silnika (spalanie, moc, przyspieszenie), lub inną liczbę aktywnych systemów bezpieczeństwa. Wędlina różnych producentów też ma inną zawartość mięsa i listę chemicznych dodatków. A jak to wygląda w przypadku ubezpieczeń?

MAMY SZERSZY ZAKRES OCHRONY.

Użyję przykładu samochodowego AutoCasco – możesz kupić „ubezpieczenie od kradzieży” albo „ubezpieczenie od kradzieży lub wypadku” czy wreszcie „ubezpieczenie od tamtych zdarzeń plus samozapłon, gradobicie, szkody od zwierząt, …”.

W Polsce „ubezpieczenia na życie” (bez dokupionych opcji dodatkowych) oferują standardowo wypłatę tylko za utratę życia. A firma UNUM – pomimo nazwy „na życie” – gwarantuje wypłatę świadczenia ZARÓWNO: (1) za śmierć klienta (każdą), jak i (2) za trwałe całkowite inwalidztwo klienta (nie tylko po wypadku, ale też w wyniku choroby – i to niezależnie od skutków zarobkowych) oraz (3) za wystąpienie choroby śmiertelnej (wypłata dla żyjącego klienta, na podstawie samej diagnozy).

Mam na myśli umowę podstawową, bez umów dodatkowych – mamy to w standardzie. A jeśli wydaje Ci się, że „masz tak samo”, to możemy to wspólnie sprawdzić – ubezpiecz się mądrze.

„Ubezpieczenia zdrowotne” (czyli umowy dodatkowe) mają jeszcze więcej różnic. Każdy ubezpieczyciel określa inne rzeczy w takich umowach – tutaj też wyróżniamy się na tle innych firm. Podam przykłady tylko dwóch takich umów…

Różnice dla „poważnych zachorowań” dotyczą zwykle: (a) liczby chorób objętych ochroną, (b) użytych definicji, (c) warunku przeżycia iluś dni od daty diagnozy, (d) ponownej oceny ryzyka w przyszłości, … Możesz nie być lekarzem, a i tak dosrzeżesz RÓŻNICĘ pomiędzy 'poważnym zawałem serca’ a 'zawałem serca bez zaburzeń kurczliwości ścian’, albo „nowotworem złośliwym trzustki’ i 'nowotworem o granicznej złośliwości dowolnego narządu’.

Różnice dla „pobytu w szpitalu” dotyczą najczęściej: (a) przyczyny hospitalizacji (np. tylko wskutek wypadku), (b) wypłaty tylko za oddział leczniczy czy również za oddział rehabilitacyjny, psychiatryczny lub powikłań ciąży, (c) próg minimalnej liczby dni spędzonych w szpitalu (oraz maksymalny limit), (d) ochrona obejmuje cały świat czy tylko jakiś rejon, …

MAMY MNIEJ WYKLUCZEŃ.

Polisa AutoCasco nie zadziała, gdy kierowca był pod wpływem alkoholu albo zostawił kluczyk w stacyjce albo nie wykonał okresowych badań technicznych – będzie odmowa wypłaty zgodnie z OWU.

W naszych „ubezpieczeniach na życie” NIE OGRANICZAMY OCHRONY za skutki żadnej pandemii lub ataku terrorystycznego, wpływu alkoholu lub uprawiania ryzykownych sportów. Nie warunkujemy wypłaty od tego czy były strajki lub zamieszki społeczne i nie mamy też wyjątku na wojnę w przypadku cywilów. A w Twojej polisie ile jest wykluczeń?

Tak jak inne firmy mamy dwa ograniczenia dla ubezpieczeń na życie, które wynikają z polskiego prawa: (A) samobójstwo klienta (tylko w ciągu pierwszych 2 lat) oraz (B) kłamstwo we wniosku o ubezpieczenie, np. zatajenie informacji o stanie zdrowia (tylko w pierwszych 3 latach trwania umowy).

W naszych „umowach zdrowotnych” też mamy mniej wykluczeń w stosunku do podobnych umów na rynku. Powinieneś to sprawdzić, żeby uniknąć rozczarowań. Ubezpiecz się mądrze.

A PONADTO

  • Zaczynam od rozmowy, pytam o oczekiwania i identyfikuję TWOJE POTRZEBY,
  • Nie mam gotowych ofert i nie zajmuję się żadnymi funduszami inwestycyjnymi,
  • Pomagam określić ADEKWATNĄ kwotę i SENSOWNY zakres zabezpieczenia,
  • Zrozumiale i cierpliwie wyjaśniam wszystkie składowe polisy,
  • Od zawsze zaskakuję ODMIENNYM PODEJŚCIEM do tematu ubezpieczeń osobowych,
  • To ja będę POMAGAŁ w wypłacie ewentualnego świadczenia (Tobie lub Twoim bliskim).

Więcej o moim doświadczeniu zawodowym przeczytasz tutaj:

Ta nasza obiektywnie lepsza jakość w OWU – co ciekawe – wcale nie skutkuje wyższymi cenami. Nie sztuką jest MIEĆ polisę, sztuką jest BYĆ dobrze ubezpieczonym.